skip to main |
skip to sidebar
Dwie niezbyt grzeczne panienki z dobrego domu, które lubią węszyć w nowych miejscach i robić różne psoty rodzicom i służbie.
Petunia jest ciekawska, choć lekko ospała i niezgrabna, a Czarunia strasznie zadziorna i wścibska - razem tworzą nieznośny i męczący duet.
Córeczki hrabiostwa von Łapków - Musia, Pusia i Pelusia.
Małe myszki muszą uważać, by ich poobiedni spacerek nie zakończył sie tragicznie....
Świat jest pełen niebezpieczeństw dla tak małych stworzeń.

Hrabina Anastazja von Łapka i jej mąż hrabia Helmut von Łapka na popołudniowej pogawędce.
Wiejska dziewczyna - romantyczny wytwór zbyt bujnej wyobraźni Juliusza Myszkiewicza.

Para romantyczna:
on - Juliusz Myszkiewicz - pisze natchnione, smutne wiersze,
ona - Wiktoryna - słucha ich i lekko pochlipuje ze wzruszenia.
Potem nadeszły okrutne czasy mysiej rewolucji...
Mysia klasa próżniacza żyjąca z wyzysku biednych myszek, spędzająca długie godziny na rozmowach o niczym i pałaszowaniu dużej ilości serosmakołyków, oraz licznych mysich romansach.
Wielki komtur Zakonu Myszowego - srogi i posępny Urlik von Myszogen oraz jego dwa nagie miecze i trzeci malutki.

Przeraźliwy, krwiożerczy stwór, który prócz dziewic i prawiczków żywi się szmokosami.
Wieczorami wychodzi na łów, siejąc popłoch wśród mysiej gawiedzi.
Pochodzący z możnego francuskiego rodu ser Gwidon Camamber wyruszył na ratunek porwanej przez okrutnego Myszmoka, pięknej księżniczce Lady Goudzie, zabierając w tę niebezpieczną podróż swego wiernego, acz strachliwego giermka Oszczypka, oraz jeszcze wierniejszego zręcznego rzemieślnika i płatnerza Rokfora - wielkiego łasucha i obiboka.
To mysze, które zjadły króla Popiela i zajęły jego tron, przyjmując imiona:
król Waliczosnek Pierwszy,
królowa Walicebula Litościwa
i ich syn mały Ziemuś.
Założyli pierwszy mysi ród królewski.

Mysze prehistoryczne z epoki brązu.
Pierwsze mysze, które zaczęły używać prostych narzędzi.
Ma początku była zwykła szara mysz.....
Potem pojawił sie myszopitek erektus, pierwsza zewoluowana mysz - praprzodek całej mysiej cywilizacji......